Telewizja a może jednak pierwsza władza ? władza nad życiem i śmiercią ?

Czytając ten nagłówek możesz się uśmiechnąć, bo przecież nikt nie traktuje telewizji poważnie. Poniższy artykuł jest oparty na badaniach prowadzonych pomiędzy 1970 a 1980. Czy media manipulują naszym zachowaniem ? Czy media mają realny wpływ na ocenę otaczającego nas świata ?

Długo zastanawiałem się nad tą kwestią, widząc dzieci naśladujące bohaterów, po dorosłych mężczyzn którzy kupowali Astona Martina, tylko po to by poczuć się przez chwilę jak James Bond. I rzeczywiście i jedni i drudzy się zmieniali, wyraz twarzy sposób chodzenia, pewność siebie. Dzięki temu że zaplanowali jak będę miał samochód za 700.000 zł to będę miał najpiękniejsze kobiety na świecie, i wbrew opinii że to auto ma wpływ, na rezultaty to ma je pośrednio, bo zmienia na tyle daną osobę ile osoba chce i sobie to zaplanuje. Taka osoba otrzyma Ileś potwierdzeń swojego przekonania i zmieni się automatycznie.

Badania w Stanach zjednoczonych na ludziach oglądających telewizje, trwają od dziesiątek lat cześć ludzi nigdy się nie będzie z nimi zgadzała. I to normalne to tak jakby polityk miał się zgadzać na to żeby zredukowali mu etat, ups przepraszam mandat.

Na początek zajęto się badaniem wpływu na opinie publiczną obrazów, które docierają z telewizji. Wszystkie moje dociekania idą w kierunku poszukiwania, najskuteczniejszych mechanizmów wpływania na ludzi. Zebrano dwie grupy ludzi jedni to osoby które oglądały przeciętnie nie więcej niż godzinę dziennie telewizję, oraz drugą która oglądała ponad 4h. Obserwowano przede wszystkim jak wpływ na ludzi mają wszędzie publikowane informacje, na temat morderstw, wypadków, śmierci. Oczywiście trzeba uwzględnić i częściowo usprawiedliwić stacje telewizyjne że chcą pokazać jak najwięcej w jak najkrótszym czasie.

manipulacjaGerbner i Gross (1976) stwierdzili że telewizja w rzeczywistości sztucznie zawyża oceny prawdopodobieństwa stania się ofiarą przestępstwa. Jednocześnie zwiększenie poziomu dyskomfortu związanego z niebezpieczeństwem. Zdajemy sobie doskonale sprawę że niektóre rządy ewidentnie działając tendencjami zagrożenia i zewnętrznego wroga, dyscyplinują społeczeństwo, zyskują poparcie dla działań, znane z historii, doskonale wiemy do czego takie działania mogą prowadzić.

Istotnym faktem jest że telewizja pokazuje spójny ale skrajnie nie prawdziwy obraz przyczyn popełnienia przestępstwa. Politycy również ferując swoje osądy oceny, chociażby głośnia sprawa związana z doktorem G. który został publicznie skazany „ten pan już nigdy, nikogo nie zabije”.

Telewizja bardzo często omija możliwe motywy popełnienia przestępstw, że to złość , frustracja często prowadzą do zbrodni. Nie pokazuje się w wielu wypadkach tła lub uzasadnienia. Przestępcy pojawiają się z nikąd niewiadomo skąd się wywodzą, mówiąc krótko mają nie wiele wspólnego z posiadaniem w pełnym tego słowa znaczeniu, ludzkich cech. Dlatego nie dziwmy się że obraz pokazywany w telewizji zapomina o takich elementach jak nacisk okoliczności zewnętrznych. Moim cele jest tu pokazanie, głównego medium jeżeli chodzi o przestępstwa i jego wypaczonego obrazu. Zaledwie w 5% wskazywano bezrobocie jako możliwą przyczynę popełnienia danego wykroczenia ,złamania prawa czy zbrodni. Nikt z nas nie chciał by, absolutnie być w taki sposób potraktowany przez nikogo.

Często podejmujemy decyzję, o wyborze, polityków patrząc przez pryzmat rozwiązania kwestii przestępczości. Grupa osób oglądających telewizję powyżej ośmiu godzin, miała w znacznym stopniu podwyższony stopień obawy o bezpieczeństwo, i jest za znacznym podwyższaniem kar dla przestępców. Co za tym idzie jasno wpływając na percepcje, telewizja kształtuje opinie, nie informuje lecz daje do zrozumienia, ma możliwości manipulowania i w wielu sytuacjach bezwiednie maniupuluje a niekiedy bezwzględnie, urzywając do tego narzędzi wpływu.

Bibliografia.
Craig Haney, John Manzolati – Kryminologia telewizyjna: medialne miraże realiów wymiaru sprawiedliwości.


Marszałkowski Piotr - świeża komunikacja